
A więc przede wszystkim w zaopatrzeniu domowego kącika piękności musi znaleźć się na pewno seria kosmetyków:
- Żel pod prysznic
- Peeling
- Balsam / Masło do ciała
Jeżeli mamy skłonności do cellulitu godne polecenia są kremy o działaniu antycellulitowym, najlepiej stosować je regularnie 2 razy dziennie, rano i wieczorem. Aby krem/serum zadziałało intensywniej części ciała 'nabalsamowane' można owinąć folią spożywczą na jakiś czas ;)

Kolejnym punktem naszego domowego SPA będą wszelkiego rodzaju maseczki. Maseczkę na twarz wybieramy według typu cery, tak samo maseczkę do włosów dobieramy według zapotrzebowań. W jednym z wcześniejszych postów polecałam domową maseczkę z olejkiem rycynowym na wzmocnienie, zachęcam do przetestowania ;)
W czasie kiedy nasza skóra i włosy się regenerują możemy poświęcić chwilę czasu na paznokcie. Która kobieta odmówi sobie przyjemności widoku świeżo pomalowanych paznokci? ;)

Po nałożeniu maseczki na twarz i włosy nadszedł czas najwyższy na relaks. Zadbajmy o odpowiedni klimat w pokoju, włączmy muzykę, którą uwielbiamy i rozkoszujmy się chwilą tylko dla siebie.
Obowiązkowo zapachowe świece bądź kadzidełka!!! ;)
Jeżeli posiadamy wannę polecam wszelkiego rodzaju sole do kąpieli, olejki zapachowe, płyny itd... Osobiście nie wyobrażam sobie kąpieli bez płatków zapachowych i świeczek rozstawionych wszędzie gdzie tylko się da :)
Gosia
Fajny wpis ;D
OdpowiedzUsuńPzdr ;*
to straszne!
OdpowiedzUsuńjak ty mozesz z tym zyc:)
buziaki
tak ,naturalnie kręcone .Dziękuję. Lupie piling z tej serii z której masz tą sól
OdpowiedzUsuńoj marzenie ;))
OdpowiedzUsuńmiałam pochwalić się używaniem olejku rycynowego na rzęsach, no i.. kurczę, może zbyt wiele od niego oczekuję, ale nie widzę rożnicy niestety :( natomiast przy 'conocnym' stosowaniu olejku na brwiach zauważyłam, że stały się bardziej...hm.. błyszczące :) Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuń